Henryk Kasperczak dla „Rzeczpospolitej": Przeżyłem to samo, co selekcjoner Tunezji (opens original article in a new tab)
Henryk Kasperczak opowiedział o swoim doświadczeniu z 1998 roku, gdy został zwolniony po dwóch porażkach na Mistrzostwach Świata, a także porównał to do sytuacji w Tunezji, gdzie trenerzy są zwalniani na skutek niepowodzeń.
- Henryk Kasperczak opowiedział o doświadczeniu z 1998 roku, gdy został zwolniony po dwóch porażkach na Mistrzostwach Świata.
- W 1998 roku Kasperczak nie mógł przedłużyć kontraktu z federacją tunezyjską przed mundialami, co zmusiło go do podpisania umowy z Bastią.
- W Tunezji zwalnianie trenerów zależy od wyników, co potwierdził przykład Samiego Trabelsie, który został zwolniony po porażce w Pucharze Narodów Afryki.
Conversation
No comments yet
Threaded discussion is coming next — this is where the community conversation about this story will live.